poniedziałek, 22 maja 2017

bez planowania


Czuję się zupełnie ugotowana. Jak na złość, akurat dzisiaj musiała wysiąść klimatyzacja. Ubrana sprzecznie do pogody- jadę ku przygodzie. Zaczynam odkrywać nowe tereny. Z aprobatą godzę się na propozycję odnośnie lodów. Moja mała rozpusta, czyli: Malaga i Caffe Latte w słodkim wafelku. Chyba nigdy nie doceniałam mocy ukojenia chłodem bardziej, niż w tym momencie. Siadam na ławce wśród tłumu ludzi i patrzę. Patrzę na piękną i niespokojną wodę, która żyje. Obserwuję statki: te duże i te małe. Czuję wakacje. 

snapchatmavselina | instagrammavselina

33 komentarze:

  1. Wiatr w czasie upału, woda - jej szum i widok...pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie da się ukryć, że lato wisi w powietrzu ;) Jak zwsze świetny wpis!

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo klimatyczny wpis! ujmujący :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Malaga - też lubię ten smak lodów

    OdpowiedzUsuń
  5. Hi..
    I follow you I hope you follow me.
    http://www.dahamutluyuz.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Krótki, aczkolwiek dający chwilę ukojenia wpis. Bardzo przyjemnie się czyta, o ile ktoś lubi dać się ponieść wyobraźni;>

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytając ten wpis aż zaczęłam czuć wakacje ^^ Dobrze, że się już zbliżają ^^ Pozdrawiam i dziękuję bardzo za odwiedziny ♥
    wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Wakacje czuć pełną parę. Cudowne zdjęcie!

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Aż bym zjadła lody nad morzem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak ja chcę wakacje :)

    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham wode, dzięki niej się uspokajam, uwielbiam szum fal i zapach morza czy jeziora. Coś pięknego!

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny wpis, powiedziałam taki jakby poetycki ;)
    Pozdrawiamy, xx
    Nasz blog :)
    ***KLIK***

    OdpowiedzUsuń
  13. "Jak na złość, akurat dzisiaj musiała wysiąść klimatyzacja." - ja już przestałam nawet o tym myśleć, kiedy znów wsiadam do dusznego, zatłoczonego autobusu. U nas w Krakowie na mojej lini to chyba standard, że żaden autobus klimy nie ma :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja to już wyczekuje urlopu :) cisza, spokój i odpoczynek. Czy na lato!

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam czytać Twoje wpisy, bardzo inspirujące :) Pozdrawiam!
    http://mishmashbyalice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też próbuję sobie radzić bez klimy i nie jest łatwo :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny post! Jak zawsze dużo inspiracji! Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie, zawsze się odwdzięczam ;)
    http://e-ster85.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak zwykle inspirujący wpis :)
    Uwielbiam patrzeć na morze. Jak kołyszą się fale w rytm muzyki. Jak widać ten spokój. Harmonię. Kocham fakt, że mieszkam nad morzem i mogę to oglądać codziennie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam patrzeć na wodę. Szczególnie kiedy jesten nad Bałtykiem. Coś niesamowitego :)

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie jeszcze dwa tygodnie... i poczuję wakacje <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Oh jak też jak czuję wodę to tylko myślę o wakacjach i o tym kiedy będę mogła popływać w jej odmętach *.*

    OdpowiedzUsuń
  22. Też czuję wakację w powietrzu, znowu zapachy unoszą się w powietrzu , które budzą wspomnienia z Polski :) Buziai :*

    OdpowiedzUsuń
  23. uwielbiam morze ;) cudowne zdjęcie ;*
    pozdrawiam cieplutko xkroljulianx

    OdpowiedzUsuń
  24. Zazdroszczę umiejętności tak dobrego pisania, na prawdę.

    OdpowiedzUsuń
  25. lubię patrzeć na wodę. Przynosi mi to ukojenie...

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetna muzyczka i ja byłam w ten weekend nad morzem, więc rozumiem twoją refleksję.

    OdpowiedzUsuń
  27. I really liked your post <3
    I'd be happy friendship blogging ♥ (subscribe to your Blogger)
    Julia Shkvo

    OdpowiedzUsuń
  28. Nad morzem w upalne dni- idealnie ;0

    OdpowiedzUsuń
  29. Woda- niby ta sama, a zmienna ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Woda- niby ta sama, a zmienna ;)

    OdpowiedzUsuń

Zapisz swoje myśli w komentarzu. Cieplutko pozdrawiam, MAVSELINA