28.5.17

myśli zebrane


Dzień jest upalny, taki jak lubię najbardziej. Rodzinny, nieco irytujący obiad oraz rozmowy na temat zupełnie obcej mi przyszłości- już za mną. Czasem tak się zastanawiam, czy ludzie zadając te wszystkie niewygodne pytania, robią to celowo, czy może są tak nieświadomi. Być może się mylę, ale uważam, że człowiek, który zbyt śmiało i otwarcie wypowiada się na temat własnych celów i planów- prędzej, czy później się sparzy, zawiedzie. Siedzę na fotelu i czuję jak same mi się zamykają oczy. Rolki w pełnym słońcu najwidoczniej nie były zbyt rozsądnym wyborem, ale kto by się przejmował. Show must go on! 

snapchatmavselina | instagrammavselina

20 komentarzy:

  1. Nie wiadomo jak potoczy się nasze życie, może się zdarzyć coś czego nawet nie braliśmy pod uwagę...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie lubię właśnie takich pytań co planuję w przyszłości, nawet nie wiem jaki będzie jutrzejszy dzień.

    http://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja dzisiaj po spacerze spałam pół dnia :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam te klimaty i masę pytań, no i nie wspominam miło... na szczęście to już za mną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Otóż to, nie lubię jak niektórzy chcą wiedzieć aż za dużo.

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę tak samo jak ty, że można się sparzyć mówiąc tak pewnie o swojej przyszłości. Życie składa się z niespodzianek.

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zazwyczaj odpowiadam co ma być to będzie ;) i robię tak aby nie drążyć tematu. Niech sobie każdy gada o swojej przyszłości a nie układa mi moją ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Twoje teksty są krótkie, ale docelowe. Przekazujesz to co ważne w przyjemny i wartościowy sposób, dlatego tyle ludzi ceni Twojego bloga. Oby tylko tak dalej, życzę dużo siły i wytrwałości w tym co robisz :)
    pozdrowionka,
    Mój BLOG

    OdpowiedzUsuń
  9. Lovely blog dear and perfect post :)
    I'm now following you, how about follow for follow? ^_^
    limitededitionlady.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Też nie jestem fanką rozmawiania o przyszłości. Nie znoszę tych pytań ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Powiem Ci, że zawsze warto mieć na siebie jakiś plan, ale nie opierać się wyłącznie na nim. Nie powinniśmy oczekiwać, że wszystkie nasze cele spełnią się w 100%. Osobiście jestem po prostu otwarta na to, co przyniesie los, ale jednocześnie sama wydeptuję własną ścieżkę.
    Pozdrawiam
    Kaktusowy Sad

    OdpowiedzUsuń
  12. oj nie lubię niewygodnych pytań ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. ,,Być może się mylę, ale uważam, że człowiek, który zbyt śmiało i otwarcie wypowiada się na temat własnych celów i planów- prędzej, czy później się sparzy, zawiedzie."
    Mam takie samo podejście jak Ty!
    Cudowny cytat na dziś :)
    Pozdrawiam!

    klaudia-niescioruk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Czasami nie warto jest mówić wszystkiego ludziom, mogą to wykorzystać później przeciwko nam :/
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  15. Trzeba rozmawiac z rodzina, to bardzo wazne nawet przy posilkach:)
    Anothergirlinthesea.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. rodzinne obiadki i rady są bardzo motywujące hehe :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Całkowicie się zgadzam z twoimi słowami, nie warto głośno mówić o swoich planach, ponieważ nie wiadomo jak dalej się to potoczy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie lubię pytań dotyczących przyszłości, skąd mamy wiedzieć co będzie za kilka, czy kilkanaście lat? :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Też tak uważam. A im więcej mówisz i się nakręcasz tym potem jest większy zawód. Dlatego ja najlepiej wolę mówić o wszystkim dopiero kiedy jestem tego pewna :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja również nie lubię dzielić się z innymi swoimi planami na przyszłość. A cele mam zawsze jasno sprecyzowane w swojej głowie;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Zapisz swoje myśli w komentarzu. Cieplutko pozdrawiam, MAVSELINA